RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Torebkę Diora wartą tysiące dolarów skradziono... sprzątaczce Gazpromu

Publikacja: Wtorek, 12 stycznia (15:49) Aktualizacja: Wtorek, 8 sierpnia (11:00)

W Moskwie wszczęto śledztwo w sprawie kradzieży torebki Diora z krokodylej skóry. Wartość torebki jej właścicielka wyceniła na 300 tys. rubli (4 tys. USD). Pikanterii dodaje fakt, że torebkę skradziono z samochodu należącego do... sprzątaczki Gazpromu.

Sprawę opisują rosyjskie media. Nieznani sprawcy wybili szybę w samochodzie sprzątaczki zaparkowanym przed jednym z podmoskiewskich centrów handlowych i ukradli torebkę, w której znajdowała się niewielka suma pieniędzy, karty kredytowe i dokumenty.

Telewizja LifeNews poinformowała, powołując się na moskiewskie przedstawicielstwo Diora, że cena skradzionej torebki wynosi nie 300 tys., lecz 2 miliony rubli, tzn. ponad 26 tys. dolarów.

Portal Lenta.ru zwraca uwagę, że taka torebka z granatowej i czarnej skóry krokodylej, ze srebrnymi akcentami była w zeszłym roku głównym eksponatem na jesienno-zimowym pokazie Diora w Paryżu.

Źródło: PAP

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: