Miniaturowe urządzenia znajdowałyby się w identyfikacyjnych plakietkach, które do bagażu są przyczepiane na lotniskach. Odczytywałyby je setki czujników rozmieszczonych na terenie lotniska.
Gdyby obsługa lotniska pomyliła samoloty i próbowała załadować torby do niewłaściwej maszyny, rozlegałby się alarm. Pierwsze testy nowego systemu mają się wkrótce rozpocząć na londyńskim międzynarodowym lotnisku Heathrow.