"Wiemy już, że Takuma nie trafi do Lotusa, zostaliśmy o tym poinformowani w sobotę" - powiedział menadżer japońskiego kierowcy, Matthew Winter. - "Nie wiemy jeszcze na podstawie jakich kryteriów jego kandydatura została odrzucona."
Najprawdopodobniej więc pierwszym kierowcą Lotusa zostanie doświadczony Włoch, a jego partnerem Fin, który po zakończeniu ostatniego sezonu opuścił McLarena.
Sato, który wcześniej jeździł w teamie Super Aguri liczy jednak, że po dwóch latach przerwy uda mu się wrócić do rywalizacji w Formule 1 i nie ma zamiaru się poddawać. - Nadal w kilku teamach pozostają wolne miejsca i będziemy próbowali o nie powalczyć - dodał Winter.