Po powrocie do domu, otwierając swój komputer, sprawdzając swoją pocztę mailową, uczeń będzie miał zadania, które ma zrobić. Następnie prześle pocztą elektroniczną swojemu nauczycielowi wykonaną właśnie pracę - mówi Janusz Rączkiewicz, dyrektor olsztyńskiego gimnazjum.
Nowoczesną technologię nauczania chwalą uczniowie. Wielu osobom to się podoba. Oszczędzi nasze kręgosłupy przede wszystkim - mówi gimnazjalistka. Nie muszę wyciągać książek z plecaka. Nie muszę patrzeć, co było zadane tylko – po prostu – otwieram pocztę. Super - dodaje jej kolega.
Cały nowoczesny system ruszy już wkrótce. Obecnie montowane są serwery i sieć teleinformatyczna.