Wśród przewidzianych do likwidacji szkół są także te, które prowadzą klasy integracyjne. Nie możemy się poddać. Nie możemy pozwolić jako obywatele na likwidację tak dobrych szkół w Szczecinie. Stajemy w obronie naszych dzieci. Miasto nie jest firmą i tak, jak w rodzinie, zawsze na dziecku powinno się oszczędzać w ostatniej kolejności - mówią protestujący szczecinianie.
Ale to nie koniec ich działań. Rodzice zawiązali komitet referendalny. Chcą odwołania prezydenta Szczecina Piotra Krzystka.