Od początku tygodnia ruch na Zakopiance w kierunku Podhala jest bardzo intensywny. Coraz trudniej jeździ się też po samym mieście. Kierowcy mają spore problemy nawet z parkowaniem.
Również na stokach narciarskich panuje coraz większy ruch. Niestety, z dnia na dzień rośnie też liczba wypadków narciarskich. Warunki dla narciarzy są doskonałe. Na stokach leży od kilkudziesięciu centymetrów do ponad jednego metra śniegu.
Nikt nie jest w stanie precyzyjnie ocenić, jak wielu gości zjeżdża do Zakopanego co roku na sylwestra, bo takie kalkulacje utrudnia wciąż spora szara strefa branży noclegowej. Według różnych szacunków, w Zakopanem znajduje nocleg od 30 do 70 tys. osób, a co najmniej drugie tyle w okolicznych miejscowościach.