Według nich, obawy lekarzy budzi fakt, że Szaron, mimo zmniejszenia dawki środków nasennych, wciąż jeszcze nie wybudził się ze śpiączki, w której jest pogrążony od 9 dni.
Jak pisze dziś dziennik „Maariv”, jeśli Szaron nie wybudzi się ze śpiączki w ciągu kilku najbliższych dni, lekarze mogą zdecydować się na przeprowadzenie zabiegu tracheotomii, by zapobiec ewentualnym dalszym komplikacjom.
Rzecznik szpitala zapowiedział, że kolejny komunikat o stanie zdrowia premiera zostanie wydany dopiero jutro wieczorem.