Trzech mężczyzn kupiło na bazarze butelki ze spirytusem, który wypili w mieszkaniu jednego z nich. Pierwszy mężczyzna zmarł jeszcze wczoraj. Zwłoki drugiego znaleziono dziś na klatce schodowej. Trzeci uczestnik libacji walczy o życie w szpitalu.
Funkcjonariusze ustalają pochodzenie trującego alkoholu. Najprawdopodobniej sporządzony on został na bazie rozpuszczalnika do farb.