Poszukiwanym udało się zbiec do lasu. W nocy szukało ich około stu policjantów. Nie pomogły nawet psy tropiące i kamery termowizyjne. Teraz trwają „działania operacyjne” – policjanci starają się ustalić personalia poszukiwanych. Sprawdzane są zwłaszcza dwa porzucone przez nich samochody.
Policja liczy także na pomoc ewentualnych świadków zdarzenia lub innych osób, które mogły mieć kontakt z poszukiwanymi. Wszyscy, którzy mają jakieś informacje na ten temat, proszeni są o kontakt z komendą w Rybniku. Policja zapewnia anonimowość.