RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Skulich: Taka woda się nam nawet nie śniła

Publikacja: Piątek, 28 maja (06:39) Aktualizacja: Wtorek, 8 sierpnia (11:00)

<i>Taka ilość wody, jaka wlała się do polskich rzek w ciągu kilku dni, nie miała precedensu w naszej historii </i>- mówi w rozmowie z dziennikiem "Polska The Times" gen. Janusz Skulich. Zastępca komendanta głównego Straży Pożarnej podkreśla, że <i>w jednym z punktów pomiarowych koło Bielska-Białej zanotowano opady deszczu rzędu 290 cm na metr kwadratowy. To prawie trzy metry wody! Coś takiego chyba nikomu się nawet nie śniło</i>.

Skulich zauważa, że sytuacja jest już opanowana, ale nie oznacza to, że skończyło się zagrożenie. Wysoka woda na Odrze i Warcie dopiero w przyszłym tygodniu dotrze do Zalewu Szczecińskiego. W tej chwili jest ona groźna nie tyle ze względu na swoją wysokość, ale czas, w którym się w niej utrzymuje. Ten czas przekłada się na długość oddziaływania wody na wały, nasiąkanie wałów, które nawet przy małym pęknięciu mogłyby nie uchronić nas przed kolejnymi katastrofami - mówi Skulich.

Według zastępcy komendanta głównego Straży Pożarnej nie ma potrzeby wprowadzania obecnie stanu wyjątkowego w Polsce. Żadna okoliczność czy korzyść wynikająca ze skorzystania z tej możliwości nie miałaby związku z rzeczywistą działalnością służb podczas powodzi. Nie zyskalibyśmy nic ponad to, co już mieliśmy - twierdzi Skulich. Według niego przymusowa ewakuacja osób nie byłaby dobrym wyjściem. Mielibyśmy wyciągać ich siłą z domów, bić się z nimi i szarpać? Wołać na pomoc wojsko z karabinami? Mielibyśmy jeszcze gorszy koszmar - podkreśla generał.

Źródło: RMF FM
Dalsza część artykułu pod materiałem video: