Wcześniej były bardzo zaostrzone środki bezpieczeństwa ale było spokojnie. Teraz znowu dochodzi do ulicznych walk - mówi jeden z mieszkańców Mogadiszu.
W somalijskiej stolicy słychać odgłosy strzałów, plądrowane są domy, sklepy a nawet szpitale. Ludzie wynoszą z niestrzeżonych budynków wszystko co się da i co może mieć jakąkolwiek wartość.