Według Jaceniuka, jeśli cały skład nowego gabinetu utworzy
opozycja, wtedy w jego programie znajdą się niezbędne reformy gospodarcze,
wznowienie współpracy z Międzynarodowym Funduszem Walutowym oraz podpisanie
porozumienia stowarzyszeniowego z UE. Co ciekawe, pod koniec stycznia
Janukowycz oferował Jaceniukowi stanowisko premiera, a Witalijowi Kliczce -
tekę wicepremiera ds. nauki i kultury. Opozycja odrzuciła tę ofertę.
Inny deputowany Batkiwszczyny Ołeksandr Turczynow
powiedział, że liderka tej partii, przebywająca w więzieniu była premier Julia
Tymoszenko poparła utworzenie "alternatywnego rządu - rządu Majdanu".
Według Turczynowa powołanie takiego gabinetu byłoby możliwe tylko po
przywróceniu konstytucji z 2004 roku, ograniczającej uprawnienia prezydenta, a
nowy rząd powinien zostać zatwierdzony nową parlamentarną większością.
Kandydaturę premiera wywodzącego się z opozycji wykluczył wpływowy
deputowany rządzącej Partii Regionów Ołeh Cariow. Wyraził on przekonanie, że na
stanowisku premiera powinien stanąć "skuteczny menedżer, człowiek, który
jest dobrze odbierany i w społeczeństwie, i wśród naszych partnerów na
Zachodzie i na Wschodzie".