Na Bałtyku najpierw szalały jesienne sztormy, teraz pogoda też nie jest najlepsza, dlatego płetwonurkowie nie mogą spokojnie pracować. Miejsce, gdzie zatonęła pogłębiarka, jest cały czas sprawdzane. Co jakiś czas powierzchnia morza kontrolowana jest także ze śmigłowca. Na razie nie ma żadnych wycieków, a płetwonurkowie mają zejść pod wodę w pierwszej połowie maja. Posłuchaj relacji reportera RMF FM Pawła Żuchowskiego:
Do tej pory odnaleziono ciała czterech członków załogi. Płetwonurkowie zwłok piątego marynarza będą szukać we wnętrzu pogłębiarki.