Zdaniem mera, uczeni z Jakucka znaleźli w archiwach rosyjskich emigrantów dokumenty, które potwierdzają, że wyspa - na podstawie umowy sprzedaży Alaski Ameryce - powinna była pozostać własnością rosyjskiej Cerkwi prawosławnej.
Wyspa Świerkowa liczy zaledwie 46 kilometry kwadratowe. Znajdują się na niej dwie prawosławne parafie. Mieszka tam 240 osób.
Przypomnijmy, że kilka dni temu media obiegła informacja o niepokojącym żarcie rosyjskiego ambasadora przy UE. Władimir Czyżow poradził amerykańskiemu senatorowi, by... pilnował niegdyś rosyjskiej Alaski. W ten sposób odpowiedział na pytanie dziennikarza BBC o uwagi senatora Johna McCaina, który ostrzega, że - po Krymie - Rosja może spróbować przejąć Mołdawię.
(mal)