Kierowca Forda Fiesty RRC za szybko ruszył na trasę 12. odcinka specjalnego. Jury ukarało go doliczeniem do czasu 10 sekund. Sprawiło to, że polska załoga spadła na drugie miejsce. Traci 10,5 sekundy do prowadzącego po trzynastu odcinkach specjalnych Pecha.
Wcześniej Kubica miał na trasie kłopoty z hamulcami. Zdaniem kierowcy po wymianie podczas serwisu nie "ułożyły się" prawidłowo.
(MRod)