Najbardziej pechowa okazała się wczoraj Świnicka Przełęcz, gdzie w odstępach kilku godzin niemal dokładnie w tym samym miejscu spadło trzech turystów. Ratownicy apelują, aby unikać najwyższych partii Tatr, dopóki śnieg nie stopnieje.
Rekord lekkomyślności w Tatrach
Aż dziesięciu turystów ratowali wczoraj ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Osiem osób trzeba było transportować śmigłowcem wprost z tatrzańskich szlaków do zakopiańskiego szpitala. Większość poszkodowanych została ranna, zsuwając się po stromych i ośnieżonych żlebach.