Według Juliana Wróbla, przewodniczącego mazowieckiego zespołu negocjacyjnego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, medycy wypracowali już trzymiesięczną normę, czyli 642 godzin pracy i do szpitali przychodzić nie mogą, bo nie podpisali odpowiedniej klauzuli.
Z szacunkowych danych wynika, że w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu do końca przyszłego tygodnia w pracy nie będzie 80 proc. chirurgów i anestezjologów. Podobna sytuacja jest w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym. Tam zgodę na pracę ponad 48 godzin tygodniowo wyrazili jedynie radiolodzy.