Elżbieta K. wspólnotom przedstawiała fałszywe wyciągi z operacji bankowych, nie płaciła też składek ubezpieczeniowych pracownikom swojej firmy.
Sprawa wyszła na jaw, kiedy pod koniec 2005 r. okazało się, że zaległości wspólnot u dostawców wody, energii i innych mediów wynoszą po kilkaset tysięcy złotych. Teraz za przywłaszczenie pieniędzy grozi jej do 5 lat więzienia.