RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Przyszłość ŁKS-u pod znakiem zapytania

Publikacja: Środa, 16 grudnia (13:00) Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Łódzcy radni - wbrew zapowiedziom – nie zajęli się sprawą powołania nowej spółki sportowej, w miejsce zadłużonego ŁKS-u. Zażądali natomiast przedstawienia inwestora, który jest zainteresowany przejęciem piłkarskiej drużyny. Sesji rady miasta przyglądało się kilkuset kibiców Łódzkiego Klubu Sportowego.

Sympatycy ŁKS-u opuszczali budynek Rady Miasta w Łodzi zawiedzeni. Opowieści, że miasto jest skłonne wyłożyć dużo większe pieniądze niż ten milion złotych na spółkę, która teraz działa, nie mają chyba sensu - mówił jeden z kibiców. Na tych pieniądzach bardzo szybko rękę położy komornik, wrócą należności do Polskiego Związku Piłki Nożnej, a drużyna nie będzie miała pieniędzy na funkcjonowanie - tłumaczył:

Kibice ŁKS-u przyszli do urzędu, by przypomnieć – jak mówili naszej reporterce – że nie ma Łodzi bez łódzkiego klubu sportowego. Kochamy ten klub. Chcemy przekonać radnych, że racje stoją po naszej stronie. To jest jedyny łódzki klub i on musi być. Żadnego innego. Chodzi o to, by miasto nam pomogło - podkreślali sympatycy klubu.

Kibice przysłuchiwali się sesji rady z balkonu. Ci, dla których zabrakło miejsca, wypełnili korytarze - na paterze budynku i przed głównym wejściem na salę obrad.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom
Tagi: Łódź kibice

Nie przegap

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: