Hindusów do granicy dowiózł Polak, obecnie poszukiwany przez policję. Po drugiej stronie granicy odebrał ich inny polski obywatel.
Zatrzymanemu Polakowi za pomoc w nielegalnym przekroczeniu granicy grozi do trzech lat więzienia. Hindusów najprawdopodobniej czeka wydalenie z naszego kraju i grzywny.