RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Przewód elektryczny w przewodzie sądowym

Publikacja: Piątek, 19 października (09:44) Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Rencista z Jezioran kontra potężny koncern energetyczny. Mieszkaniec mazurskiej miejscowości walczy w sądzie o to, by firma wkopała w ziemię kabel, zagrażający jego życiu.

Bywało niebezpiecznie. Raz zerwał się przewód i spadł na siatkę ogrodzenia. Energetycy, którzy przyszli do awarii powiedzieli, że gdyby ktoś dotknął furtki, zostałby porażony prądem - opowiada Zdzisław Soczewica.

Mężczyzna postanowił więc w sądzie walczyć o zakopanie kabla w ziemi. Ale w pierwszej instancji przegrał, bo sąd w ogóle nie zajął się sprawą zakopania kabla, ale tylko kwestią jego usunięcia i na to się nie zgodził. Podważył to później sąd apelacyjny.

Sądząc po wyniku postępowania apelacyjnego można powiedzieć, że jednostka może skutecznie walczyć z dużymi podmiotami, reprezentowanymi przez bardzo fachowych pełnomocników - mówi Waldemar Pałka z Sądu Okręgowego w Olsztynie. Sprawa wróciła do ponownego rozpatrzenia.

Rzeczniczka koncernu powiedziała naszemu reporterowi, że zdaniem firmy, słup energetyczny nie powinien przeszkadzać renciście. Koncern zamierza nadal walczyć z panem Zdzisławem w sądzie.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: