RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Prokuratura chce postawić zarzuty Skrzypczakowi

Publikacja: Piątek, 4 września (07:01) Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Generał Waldemar Skrzypczak wysłał do Czadu transportery niebezpieczne dla żołnierzy, uważa prokuratura i chce postawić mu zarzuty - dowiedziała się "Gazeta Wyborcza". <i>Uratowałem honor MON</i> - odpowiada generał.

Według prokuratury, przydatność transporterów opancerzonych Rosomak była ograniczona z powodu wadliwego osadzenia obrotowych wieżyczek. Wadę jeszcze przed transportem do Czadu wykryli eksperci z Wojskowego Instytutu Techniki Pancernej i Samochodowej w Sulejówku.

W komunikacie prokuratury czytamy, że śledztwo jest prowadzone z doniesienia Służby Kontrwywiadu Wojskowego, a straty wynikające z błędów producenta wynoszą 980 tys. zł.

Prokuratorzy badają, czy nie doszło do przekroczenia uprawnień przy zakupie i wysłaniu rosomaków. Uprawnienia miałby przekroczyć Skrzypczak, bo jako dowódca wojsk lądowych podjął decyzję, że transportery - mimo negatywnej oceny ekspertów - mają jechać do Czadu.

400 polskich żołnierzy pełni pokojową misję w Czadzie od lutego 2007 r. Latem 2008 r. kontyngent został wyposażony w sześć transporterów opancerzonych Rosomak. Rosomaki miały zwiększyć bezpieczeństwo żołnierzy na patrolach.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom
Tagi: MON armia

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: