Przynajmniej oficjalnie szansa na to, że ta propozycja stanie się prawem, jest spora. Projekt ustawy jest w konsultacjach społecznych i wszelkie uwagi muszą być rozpatrzone - deklaruje rzecznik ministerstwa zdrowia Piotr Olechno.
To jednak tylko deklaracje. Nie jest tajemnicą, że resort zdrowia uważa swój projekt ustawy antydopalaczowej za najlepszy. Zapisano w nim, że podejrzane substancje byłyby blokowane na czas badań laboratoryjnych, a później wpisywane na listę środków niedozwolonych. Minister Ewa Kopacz chwali się, że to najbardziej nowatorski projekt w Europie. Szkoda tylko, że prace nad nim ciągną się już pół roku i potrwają jeszcze kilka miesięcy.