Chodzi przede wszystkim o osoby, którym już w tej chwili grozi przekroczenie progu podatkowego, czyli te, które teraz zarabiają na rękę niecałe 5 900 złotych miesięcznie. Zakładając, że dostaną niewielką, czteroprocentową podwyżkę - czyli taką, jak przeciętnie rosną pensje w kraju - przeskoczą próg podatkowy. I wtedy, zamiast dotychczasowych 18 procent podatku PIT, zapłacą 32 procent. W efekcie będą oddawać państwu rocznie o prawie tysiąc złotych więcej. Plus kolejne dodatkowe pół tysiąca na ZUS i składki zdrowotne.
Ministerstwo Finansów szacuje jednak, że budżet państwa zarobi na tej zmianie okrągły miliard złotych.
Scenariusz I. Podatnik otrzymuje wynagrodzenie, które jest opodatkowane w całości 18-procentową stawką (podstawa opodatkowania wynosi dokładnie 85 528 PLN).
Scenariusz II. Nastąpił wzrost wynagrodzenia podatnika o 4 procent, czyli jego wynagrodzenie będzie w części podlegało opodatkowaniu 32 procent.
Wynagrodzenie brutto do progu podatkowego 85528 PLN||Zakładany wzrost wynagrodzenia 4%|Różnice
Wynagrodzenie roczne|99939,00|103936,56|3997,56
ZUS + składki na ubezpieczenie zdrowotne|20893,39|21342,30|448,91
Podatek PIT|8107,00|9053,00|946,00
Dochód netto|70938,61|73541,26|2602,65
Wyliczenia przygotował Grzegorz Ogórek z PricewaterhouseCoopers Polska.