Komunikat końcowy ze spotkania G7 zawiera deklarację, że stabilizacja globalnej gospodarki i rynków finansowych to najwyższy priorytet. Stwierdzono również, że nadmierna płynność i nieuporządkowane posunięcia na rynkach walutowych mają negatywny wpływ na stabilność ekonomiczną i finansową. Z tego powodu najbardziej rozwinięte państwa świata chcą monitorować kursy wymiany. Ich zdaniem, należy również doprowadzić do stałego dowartościowania juana i promowania bardziej zrównoważonego wzrostu w Chinach i w światowej gospodarce.
Państwa G7 podkreśliły także konieczność przeciwdziałania protekcjonizmowi, który – jak napisano w komunikacie – w rezultacie przyczyniłby się tylko do podsycania recesji. W związku z tym potęgi gospodarcze będą stawiać na promowanie systemu inwestycji i otwartego handlu globalnego, niezbędnego dla światowego dobrobytu.
W Rzymie przyznano również, że globalne spowolnienie gospodarcze doprowadziło do masowych zwolnień z zakładów pracy, a sytuacja taka utrzyma się przez prawie cały rok 2009. Za konieczne uznano więc kroki dla wznowienia kredytów dla obywateli i firm.