Posiedzenie sądu trwało tylko 25 minut, odbyło się za zamkniętymi drzwiami. Sąd stwierdził, że informacje o stanie zdrowia oskarżonej powinny pozostać poufne, a poza tym mała sala nie pomieściłaby wszystkich. Umorzenie postępowania nie było zaskoczeniem. Jest to jak najbardziej prawidłowy wyrok, tyle tylko, że zapłacimy za to. Policja powinna w ogóle to umorzyć - twierdzi w rozmowie z reporterem RMF FM pan Edward, który specjalnie przyjechał do sądu:
Podobnego zdania jest sędzia. Policjanci są wyedukowani i powinni te sprawy odsiewać na wcześniejszym etapie - uważa Waldemar Żurek:
Dlatego to umorzenie ma być – w opinii sądu – wskazówką na przyszłość dla nadgorliwych policjantów.