Gazeta pisze, że posłowi Sikorze nie spodobało się przeszukanie przez policję mieszkania Włodzimierza N., przedsiębiorcy z Mińska Mazowieckiego, któremu zarzucono wymuszenie rozbójnicze i groźby karalne.
Policjanci o skandalicznym zachowaniu parlamentarzysty poinformowali wicepremiera Ludwika Dorna. A ten napisał do marszałka Sejmu Marka Jurka. Na jego wniosek sprawą ma się zająć sejmowa Komisja Etyki Poselskiej.