Przede wszystkim trzeba szukać pewnych, sprawdzonych pośredników, którzy mają wszelkie wymagane zezwolenia i certyfikaty. - Problem jest największy w momencie, kiedy ktoś chce z nami załatwiać wszystko za pomocą telefonu komórkowego. Wtedy miałbym największe wątpliwości - przestrzega Kazimierz Sedlak z biura oferującego pracę za granicą.
Absolutnie należy wystrzegać się też krótkich, enigmatycznych ogłoszeń w prasie, np. „Praca we Włoszech” i numer telefonu. - Ja bym w ogóle na takie ogłoszenia nie reagował. Zakładał bym, że to raczej jest nielegalne pośrednictwo - podkreśla Sedlak. A nielegalne pośrednictwo to najczęściej nielegalna praca.