W pierwszej kolejności zostaną zaszczepieni: pracownicy ochrony zdrowia; co najmniej sześciomiesięczne, przewlekle chore dzieci; kobiety w ciąży, ale tylko te z grupy o podwyższonym ryzyku, a także grupy zawodowe, które dbają o bezpieczeństwo państwa, m.in. wojsko, policja i straż graniczna.
Wciąż nie wiadomo, ile szczepionka będzie kosztować i kiedy do szczepień miałoby dojść. Lek musi być najpierw przebadany, skuteczny i efektywny. Na razie światowe koncerny farmaceutyczne nad tym pracują i przy okazji zacierają ręce na samą myśl o zyskach, jakie przyniesie im świńska grypa.