RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Polscy żołnierze łapią talibów, a Afgańczycy wypuszczają ich na wolność

Publikacja: Poniedziałek, 22 czerwca (06:36) Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Polscy żołnierze z narażeniem życia ścigają w Afganistanie talibów, a Afgańczycy ich… wypuszczają. Polacy nie mogą bowiem sami przesłuchiwać więźniów i muszą przekazać ich stronie afgańskiej. <I>To sygnał dla terrorystów: możecie atakować Polaków, a i tak wyjdziecie na wolność</i> - ostrzega w rozmowie z "Dziennikiem" jeden z dowódców. Również minister obrony narodowej Bogdan Klich przyznaje, że problem istnieje.

Gazeta podaje przykład zatrzymania przed kilkoma dniami trzech talibów, podejrzanych o zorganizowanie zamachu, w którym ranny został Polak. Do zatrzymania doszło w ramach dużej operacji ofensywnej polskich wojsk o kryptonimie "Orle pióro". Podejrzanych przekazano stronie afgańskiej. Teraz dowództwo kontyngentu i ambasada naciskają na tamtejszych decydentów, by schwytani nie odzyskali wolności. Trzeba dopilnować, bo niestety takie sytuacje się zdarzają - powiedział "Dziennikowi" rozmówca z armii.

Na wolność wypuszczono między innymi ponad dwudziestu podejrzanych o terroryzm, których Polacy schwytali w prowincji Ghazni. Dotarła do mnie bardzo wiarygodna informacja, że Afgańczycy ich puścili. Po co my ich łapiemy? Narażamy życie, a oni wychodzą? - pyta retorycznie polski dowódca.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: