Sprzedaż produktów ze specjalnym logo sprawiła, że obroty w branży spożywczej wzrosły o 136 procent, a w branży kosmetycznej o 150. Próbujemy nauczyć klienta odruchu, który polegałby na tym, że sprawdza kraj pochodzenia towaru - tłumaczy jeden z organizatorów akcji - Jakub Marczyński.
Jednym z nietypowych elementów tej kampanii jest zbieranie podpisów pod petycją, która właściwie brzmi jak list miłosny do polskich produktów. Polska szynko, proszku do prania czy ogórku kiszony - pomóż mi. Wskażcie mi swoje polskie pochodzenie, a będę was wybierał w sklepie. Wasz ulubieniec. Zaznaczmy, że petycję targach Polagra podpisało już kilkaset osób.