Formalnie Jarucka nie jest jeszcze poszukiwana. Policjanci będą pełnić rolę doręczycieli, którzy o różnych porach będą próbowali wręczyć wezwania pod dwoma znanymi prokuraturze adresami.
Jeżeli im się nie uda – jak powiedział prokurator Maciej Kujawski – wówczas prokuratura zleci policji ustalenie miejsca pobytu Anny Jaruckiej. W drodze czynności operacyjnych będzie ustalone jej miejsce pobytu i będziemy czekać na ustalenie policji - dodał Kujawski.
Dopiero potem prokuratorzy rozważą czy wystawić za byłą asystentka Cimoszewicza list gończy. Od tygodnia prokuratura czeka na dokumenty z biura maklerskiego na temat transakcji giełdowych przeprowadzanych przez Włodzimierza Cimoszewicza. Prokuratura wystąpiła o pełną dokumentację - od momentu założenia konta w biurze maklerskim.