Jak powiedział przedstawiciel ministerstwa sprawiedliwości, w takich sprawach w pierwszej kolejności nawiązuje się kontakt z zainteresowanymi stronami. W przypadku Polańskiego są to Polska i Francja, których obywatelstwo ma reżyser. Od strony polskiej władze austriackie dowiedziały się, że sprawa Polańskiego uległa przedawnieniu. Francja natomiast stwierdziła, że do wyjaśnienia wciąż pozostaje wiele kwestii.
Żaden kraj europejski nie wydał nakazu aresztowania - powiedział Paul Hefelle. Wygląda na to, że zainteresowanie USA tą sprawą nie było zbyt wielkie - dodał.