Noc podróżni spędzą w lotniskowej poczekalni, bo zabrakło miejsc w hotelu, a Polakom nie wolno wyjść do miasta. Podróżując tranzytem, nie mają rosyjskich wiz.
Zgodnie z przepisami powinni nas zabrać do hotelu, powinni nam zapewnić jakiekolwiek warunki zastępcze, bo to samolot ich linii się zepsuł - powiedział RMF FM jeden z rozżalonych pasażerów.