Od piątku ponad 500 mieszkańców tych podlubelskich miejscowości nie miało wody. Przeprowadzane przez weekend badania za każdym razem stwierdzały obecność niebezpiecznych bakterii w wodociągach.
Zanieczyszczenie najprawdopodobniej wystąpiło na skutek przedostania się do ujęć gnojowicy. Przez trzy ostatnie dni woda w ujęciach była dezynfekowana chlorem.
W środę sanepid ma podjąć kolejną decyzję, tym razem o całkowitym dopuszczeniu wody do spożycia w tym rejonie.