Andrzej Lepper zarzuca Anecie Krawczyk pomówienie. Według niego, chodzi o wypowiedzi Krawczyk, że jest on ojcem jej dziecka i że utrzymywała z nim kontakty seksualne. To trwało przynajmniej trzy miesiące. Ciągłe wywiady, wypowiedzi, utrzymywanie opinii publicznej w przekonaniu, że ja jestem winny, że zmuszałem ją do seksu, ja jestem ojcem jej dziecka - powiedział Lepper przed rozprawą.
Aneta Krawczyk nie pojawiła się w sądzie. Jej pełnomocnik przedstawił zwolnienie lekarskie. Z uwagi na charakter sprawy sąd wyłączył jej jawność.
Lider Samoobrony domaga się przeprosin oraz 10 tys. zł zadośćuczynienia na cele charytatywne.