Patrol policyjny w Aleksandrowie zatrzymał do rutynowej kontroli oznaczonego literą L fiata punto ze szkoły nauki jazdy w Biłgoraju. Auto jechało ruchliwą trasą Lublin - Biłgoraj.
Jak się okazało 47-letni instruktor prowadzący szkolenie był pijany, miał 1,14 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Będzie odpowiadał tak, jak pijany kierowca, bo kursant nie ma uprawnień do prowadzenia auta i odpowiada za niego instruktor. Za jazdę po pijanemu grozi do 2 lat więzienia.