Wszystko wskazuje jednak na to, że Phenian nie zamierza rezygnować z rozwoju swojego programu nuklearnego. W wywiadzie dla amerykańskiej sieci ABC północnokoreański wiceminister spraw zagranicznych uznał, że kolejna próba „byłaby naturalnym rozwojem wydarzeń” i „nie powinna być dla nikogo zaskoczeniem”.
Według źródeł wywiadowczych w Korei Południowej, Phenian może przygotowywać kolejne trzy a nawet cztery testy atomowe. Do Seulu na rozmowy w sprawie Korei Płn. przyjechała amerykańska sekretarz stanu Condoleezza Rice.