Powstały już portrety pamięciowe pedofila, niestety różniące się od siebie. Jeden sporządzono na podstawie zeznań 16-letniej dziewczyny, drugi opisywała 11-latka.
Pierwszy przedstawia napastnika jako 22-25-latka o wzroście nie wyższym niż 1,75 m. Jedenastolatka natomiast zapamiętała pedofila jako 20-letniego mężczyznę o wzroście 1, 80 m.
Policja apeluje do rodziców, aby tłumaczyli dzieciom, że w sytuacji, kiedy w budynku znajduje się ktoś obcy szukały opieki sąsiadów.