Gmach otoczyła francuska policja, która nie wpuszcza nikogo do środka i nie pozwala dostarczyć opozycjonistom żywności. Ci ostatni zmusili do opuszczenia ambasady cały personel dyplomatyczny. Nie wiadomo czy są uzbrojeni.
Według nich dotychczasowy ambasador Libii przestał reprezentować ten kraj, bo nie poparł wolnościowego buntu rodaków. Oficjalna zielona flaga Libii została zastąpiona na fasadzie budynku flagą, która obowiązywała przed przejęciem władzy przez reżim Kadafiego. Musimy wyzwolić cale terytorium Libii - w tym jej wszystkie placówki dyplomatyczne - oświadczył rzecznik "Dzieci Rewolucji".