Dyrekcja pienińskiego parku twierdzi, że nie sprzedaje biletów na wejście do całego parku, ale jedynie w niektóre miejsca. Takie argumenty nie przekonują naczelnika grupy podhalańskiej GOPR Mariusza Zaroda: Można tak tłumaczyć, że nie bierze się za wejście do parku, tylko za to, że ludzie wchodzą na Trzy Korony, a to nie jest park. To jest park przecież.
Reporter RMF FM Maciej Pałahicki rozmawiał na ten temat także ze Sławomiem Wróblem z Pienińskiego Parku Narodowego i turystami idącymi na Trzy Korony: