Pod koniec lutego w Egipcie przywódcy dwunastu ruchów i organizacji palestyńskich, w tym również Fatahu i Hamasu, wypracowali wspólne stanowisko w sprawie działań zmierzających do powołania rządu porozumienia narodowego.
Natomiast USA i rządy europejskie chciałyby, żeby Palestyńczycy powołali rząd złożony ze specjalistów, a nie przedstawicieli ugrupowań politycznych. Według nich rozwiązało by to problem negatywnego stosunku Zachodu do radykalnego Hamasu, który po wygranych wyborach kontroluje od czerwca 2007 roku Strefę Gazy.