Prowincjonalny przywódca ANP Afrasiab Khattak, który w momencie zamachu przemawiał do uczestników wiecu, powiedział pakistańskiej telewizji Dawn, iż nic mu się nie stało.
Na moim wiecu doszło do eksplozji, był wielki huk i widziałem, że kilku ludzi doznało obrażeń. Ja jestem cały i zdrowy - zaznaczył Khattak.
ANP jest ugrupowaniem świeckim i w wyborach parlamentarnych 18 lutego będzie konkurować z partiami religijnymi.
Termin wyznaczonych pierwotnie na 8 stycznia wyborów przeniesiono w następstwie zamordowania jednej z czołowych osobistości opozycji, byłej premier Benazir Bhutto w samobójczym zamachu 27 grudnia.