Błędem było to, że rząd Ewy Kopacz uległ naciskom Unii Europejskiej - ocenia w rozmowie z "RP" Chazbijewicz. Przecież nie mamy dla nich pracy czy zasiłków. Możemy im zapewnić obóz uchodźców, a nie tego szukają, bo w ogromnej większości to imigranci ekonomiczni - tłumaczy.
Chazbijewicz podkreśla, że spojrzenie na pomoc dla uchodźców zmienia się w zależności od tego, czy jesteśmy mieszkańcami metropolii czy małego miasteczka. Proszę pojechać do powiatowych miasteczek koło Olsztyna, a przekona się pan, jak wygląda polska bieda. Tym ludziom nikt nie chce pomóc, więc narasta w nich poczucie niesprawiedliwości, bo uchodźcy mają u nas dostawać europejski socjal, a oni nie - podkreśla.
- Przekleństwo Weteranów
(mn)