Policja nie udziela informacji w tej sprawie. Jak nieoficjalnie dowiedziała się jednak reporterka RMF FM Barbara Zielińska, chodzi o bardzo delikatną sprawę rodzinną. Na razie wiadomo tylko tyle, że dziewczyna mieszkała we Wrocławiu ze swoim przyjacielem. Zadaniem porywaczy było przywieźć ją z powrotem do domu.
Kobieta została porwana rano z mieszkania we wrocławskiej dzielnicy Fabryczna. Nad ranem trzech zamaskowanych mężczyzn wtargnęło do jej mieszkania i siłą wyprowadziło na zewnątrz. Porywacze wsadzili dziewczynę do samochodu i odjechali.