Wzajemne ostrzeganie się kierowców przed policyjnymi patrolami ma długą tradycję. Wielu z nas, mijając stojący na poboczu radiowóz, ostrzega jadących z naprzeciwka innych kierowców.
Co więcej, część z nas myśli, że mruganie światłami drogowymi ma wręcz działanie prewencyjne. Ostrzeżeni kierowcy jadą wolniej, a kto ma niezapięte pasy - zapina je. Kampania, którą prowadzi żywiecka policja, pokazuje, że tak nie jest.
Zanim kogoś ostrzeżesz, pomyśl, kogo ostrzegasz. Czy wiesz, kto siedzi za kierownicą mijanego samochodu? W ten sposób możemy dać sygnał nietrzeźwemu kierowcy, włamywaczowi, czy nawet zabójcy - piszą pomysłodawcy. Poniżej prezentujemy film promujący kampanię.