Do porwania przyznał się Ruch na Rzecz Wyzwolenia Delty Nigru. Wiadomo, że firma nawiązała kontakt z porywaczami – powiedział RMF FM rzecznik MSZ Robert Szaniawski:
Ministerstwo jest cały czas w kontakcie z rodzinami uprowadzonych Polaków.
Od początku 2006 roku w regionie uprowadzono ponad 200 pracowników, w większości zatrudnionych w sektorze paliwowym. W poniedziałek zwolniono po dwóch dniach niewoli siedmiu pracowników, porwanych z pola naftowego obsługiwanego przez firmę Shell.