RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Nietypowe tłumaczenia nieobecności w pracy

Publikacja: Środa, 5 października (06:28) Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

"Byłem za bardzo pijany, żeby pojechać do pracy", "Zapomniałem, że biorę tego dnia ślub", "Bóg mnie nie obudził” – to kilka przykładów, jak Amerykanie tłumaczą się z nieobecności w pracy.

Według sondażu firmy CareerBuilder.com rośnie liczba Amerykanów wynajdujących najbardziej fantastyczne wymówki, żeby nie pójść do pracy. Przeszkodą bywa mokry cement, węże, duchy i siły wyższe.

Co ciekawe, najwięcej dziwnych wymówek przytrafia się w środy; szefowie przyznają jednak, że najbardziej podejrzliwie traktują pracowników, którzy "zapadają na zdrowiu" w piątki i w poniedziałki.

Według CareerBuilder.com, internetowego pośrednika pracy, w tym roku 43% pracowników nie poszło do pracy pod pretekstem choroby, podczas gdy w rzeczywistości nic im nie dolegało; w zeszłym roku było to tylko 35 proc.

Źródło: brak

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: