Władze tłumaczą, że ta różnica to wynik umowy sprzed wielu miesięcy, gdy zamawiano jeszcze środki tylko dla wąskiego kręgu.
Mieszkańcy Berlina, z którymi rozmawiał korespondent RMF FM Adam Górczewski, są zbulwersowani, nie kryją zdenerwowania. Różne szczepionki dla nas i dla polityków to potwierdzenie, że panuje u nas polityka dwóch klas - twierdzi starszy mężczyzna. Posłuchaj: