Jak wiadomo, każda promocja coś kryje. W tym przypadku dom faktycznie kosztuje tylko jednego dolara, czyli niecałe trzy złote. Jednak zaraz po zakupie, budynek trzeba przenieść. Władzom miasteczka chodzi o ożywienie centrum. W miejscu, gdzie teraz stoją trzy budynki, powstaną sklepy.
Naszym priorytetem jest ocalenie budynku - oświadczyła prezydent Barrington Karen Darch. Dlatego do grudnia władze czekają na chętnych. Póki co nie ma ich zbyt wielu.